Facet zna się na rzeczy - powoli i metodycznie pieprzy ją w odbyt! I nie obchodzi go, jak nabrzmiałe są jej wargi sromowe i jak ona pieści je palcami. Myślę, że tej kobiecie potrzebny był po prostu penis w pochwie, ewentualnie podwójna penetracja z użyciem faloimitry. A kto powiedział, że ta kobieta w ogóle osiągnęła orgazm? Widziałem tylko, jak facet spuszczał się w jej odbyt i to wszystko!
Widziałem wiele rzeczy, ale nigdy wcześniej nie widziałem seksu grupowego na scenie. A najbardziej niesamowite jest to, że na widowni nie ma żadnych znudzonych twarzy! Wszystkim się to podoba! No cóż, bezpośrednie uczestniczki są podwójnie przyjemne: energicznie obciągają ci kutasa i cieszą się aprobującą uwagą widowni. Ostatni akord, bukkake, jest tak organicznie wkomponowany w atmosferę wieczoru, że nie sposób nie zastanawiać się, czy mógłby się on skończyć inaczej!
Pani na pewno nie jest pierwszej młodości, ale bardzo doświadczona i w bardzo dobrej formie. Chyba, że jest leniwa, wystarczy położyć się lub czołgać i już! A jak pracuje nad własnym kutasem, to nawet go nie widać! Ale w sumie myślę, że i tak fajnie jest się pieprzyć z taką mamusią.
Ładne piersi i sprawne usta, całkiem niezła kombinacja. Prawda jest taka, że momentami kutas jest po prostu ostry, ja osobiście wolałbym lżejszy, wolniejszy i... delikatniejszy! Tak jest o wiele przyjemniej. Prawda jest taka, że połyka się naprawdę głęboko, z tym nie można się kłócić!
ś I want you sexy ś